Aż 43% Polek uprawia seks częściej niż raz w tygodniu, donosi instytut GFK. Daje nam to trzecie miejsce na kontynencie, bo wśród ogółu Europejek tak częste uprawianie miłości deklaruje jedynie 37% pań. Jesteśmy przy tym przywiązane do stałych partnerów, ale w erotycznych snach i marzeniach pozostawiamy miejsce dla innych mężczyzn…
Internetową ankietę skierowano do mieszkanek 17 europejskich państw. Wynik: najczęściej kochają się Rosjanki i Greczynki, a najrzadziej – Turczynki. Polki zajmują pod tym względem trzecie miejsce, co wynosi nas ponad europejską średnią. Co ważne, najczęściej uprawiamy seks ze stałymi partnerami, a rodzina dla niemal wszystkich z nas (98%) jest najważniejsza. Ale wierność i zadowolenie z seksu (94%) nie wyklucza marzeń o romansach z innymi mężczyznami (30%).
Od partnerów (stałego partnera posiada 80% Polek) oczekujemy przede wszystkim czułości i troskliwości – wygląd i osobowość są dla nas mniej istotne. W dużym stopniu liczymy się z ich zdaniem, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji o współżyciu i rodzaju stosowanej antykoncepcji. Zazwyczaj są to prezerwatywy (76%); w drugiej kolejności – pigułki (70%). Jak wynika z raportu, głównym powodem nie używania pigułek antykoncepcyjnych jest obawa przed zapominaniem o ich regularnym stosowaniu i ubocznymi skutkami ich zażywania dla zdrowia. Jeśli już się na nie decydujemy, aby nie zapominać ustawiamy alarm w telefonie komórkowym.
Jeżeli chodzi o naszą atrakcyjność w oczach panów, to uważamy, że w największym stopniu decyduje o niej nasz wygląd. Podobnie jak 90% Europejek, przywiązujemy ogromną wagę do poczucia bycia atrakcyjnymi i dbamy o urodę. I, podobnie jak 80%, nie jesteśmy zadowolone ze swojej wagi.
Mniej natomiast dbamy o zdrowie. Tylko 30% z nas uprawia sport więcej niż trzy razy w tygodniu. Ale, dla porównania, europejska średnia to tylko 13%.
Podsumowując, należymy do najczęściej uprawiających miłość i najbardziej oddanych partnerom kobiet w Europie. Pragniemy czułych mężczyzn i martwimy się o swoją atrakcyjność. A czy jest się czym martwić?
Według jednej z wersji nazwa pochodzi od angielskiego określenia na podglądanie kochających się par przez sąsiadów, którzy wyprowadzają psy. Według innej, chodzi o pieprzenie się jak czworonogi, na trawniku. Dogging oznacza uprawianie seksu w publicznych miejscach i zawsze na oczach innych ludzi.
Londyn
– Wszyscy dokoła patrzą, a ja robię to z mężczyzną, którego widzę po raz pierwszy w życiu, to znaczy poza Internetem, to jest niezwykłe… – mówi Andrea (24 l.) z londyńskiego Northolt.
Idea doggingu przybyła do nas z Anglii. Wygląda to tak: na stronie internetowej ktoś rzuca pomysł na miejsce i czas spotkania. Najczęściej jest to park, np. Regent’s, ale może być też most albo centrum handlowe – wtedy adrenalina naprawdę skacze. Pora dnia nie robi większej różnicy. Doggersi spotykają się w kilka osób i jedna para zaczyna zabawę. Robią to w samochodzie, na ławce, na murku albo na trawie… Pozostali patrzą. A potem mogą się przyłączyć.
Warszawa
– Miny przechodniów bywają przekomiczne – śmieje się Maciek (35 l.) z Mokotowa – Ludzie najczęściej przyspieszają kroku i idą dalej. Ale jeśli ktoś się zatrzyma na dłużej, dajemy znaki, żeby podszedł bliżej. Niech też sobie spróbuje…
Polscy doggersi umawiają się na forach portali erotycznych. Na miejsca spotkań wybierają skwerki, parkingi i podwórka. I niekoniecznie są sobie nieznajomi. Na publiczne „bzykanie” przychodzą nieraz stałe pary – tyle, że kończą w innych konfiguracjach. Doggersi to w większości ludzie, którzy dobrze zarabiają i dużo pracują. Taki, a nie inny rodzaj seksualnej aktywności jest dla nich ekscytującym wyzwaniem, spełnieniem skrytych marzeń – albo sposobem na rozładowanie napięcia bez potrzeby budowania trwałego związku. Czytaj dalej
Kobietom podnosi piersi, nam co innego. Tworzy piękny rowek i podobno pełni funkcję estetyczną. Ale te cholerne haczyki, które trzeba rozpinać jedną ręką?! Stanik ? o co z nim właściwie chodzi?
Skąd się wziął?
Na wczesne ślady natrafiamy już w antycznej Grecji. Kobiety podczas ćwiczeń fizycznych (tak, nie tylko Spartiaci trenowali!) obwiązywały piersi paskiem materiału w taki sposób, że powstawało coś w rodzaju topu od bikini. W średniowieczu były już w użyciu szersze, przekładane przez barki pasy, które potem przerodziły się w gorsety. Staniki na ramiączkach, podobne do takich, jakie znamy dzisiaj, wymyślono pod koniec XIX wieku i zmieniały się przez cały XX, wraz z kolejnymi, mniej lub bardziej kobiecymi kanonami piękna. Pierwszy opatentowany stanik zmajstrowała w 1914 roku Amerykanka Mary Phelps-Jacobs, a wykorzystała do tego dwie cienkie wstążki i dwie zszyte ze sobą chusteczki. Jak MacGyver. Musiała mieć duże cycki. Czytaj dalej
To tylko my, ludzie Zachodu, jesteśmy tacy romantyczni. W plemiennych wioskach Afryki albo Oceanii do seksu podchodzi się bardzo konkretnie. Zaloty nie muszą mieć nic wspólnego z miłością. Zobaczmy, na ile atrakcyjny może być taki pierwotny seks.
Szybka akcja na Trobriandach
Na tych pokrytych lasami deszczowymi wyspach Oceanii kochankowie pochodzą z tej samej wioski albo poznają się, jeszcze jako dzieci, na festiwalu w którejś z sąsiednich osad. Chłopak, gdy spotyka dziewczynę, która go kręci, pyta wprost: chcesz iść ze mną? Jeśli się zgodzi, uprawiają seks wśród krzewów pod rozłożystym drzewem butia. A zgodzi się tym chętniej, im większym zdecydowaniem on się wykaże. Nie ma podchodów, nie ma tajemnicy. Nie ma też długich pocałunków ? Trobriandańczycy uważają je za stratę czasu. Kobieta kładzie się na plecach i unosi nogi, mężczyzna kuca przed nią albo klęka. Kochają się krótko i namiętnie. Dziewczęta drapią swoich partnerów do krwi, kochankowie gryzą się i ranią. On czeka, aż ona będzie gotowa do orgazmu. Wtedy obejmuje ją i unosi, odchylając się do tyłu ? i kończą w tej pozycji. A następnego dnia każde z nich może kochać się z kimś zupełnie innym. Nie jest czymś nadzwyczajnym, że syn zawiera bliższą znajomość z jedną z młodych żon swojego ojca. Czytaj dalej
Jak powiększyć piersi!? Pomocy!
Nikt nie pomoże 17 letniej dziewczynie, bo przecież śmiech wszystkich ogarnia. Mówią: ?jeszcze Ci urosną?, ?jak się staniesz kobietą to będziesz miała piersi? ?wykarmisz dziecko to będziesz mieć biust?. Szczerze mówiąc to nie mogłam tego słuchać, ale słuchać musiałam. Gorzej! Przestałam rozmawiać o moim kompleksie z moją mamą, bo kompletnie mnie nie rozumiała. Teraz śmiało i z odwagą powiedzieć mogę, że zamknęłam się w sobie.
Krok w przód, krok w tył
Przytyłam z tego dramatu chcąc mieć kobiece kształty. Jadłam dużo nabiału, piłam siemię lniane. Tak jak przytyłam, tak samo szybko chciałam się pozbyć tego nazbieranego balastu, bo wszystko poszło nie tam gdzie trzeba. Ręce, brzuch, uda. Piersi były nadal niewielkie. Jednym zdaniem – totalna porażka.
Ciągle liczyłam, że może jednak słowa mojej mamy: ?będziesz kobietą…? są prawdą. Niestety kolejne rozczarowanie. Niby miałam ponad 18 lat, ale piersi nadal przypominały płaskie talerzyki.
Stałam się kobietą! No cóż, ten fakt też nic nie zmienił i aż się dziwie, że w to wierzyłam. Czas studiów przejechałam na tabletkach antykoncepcyjnych, mając parę związków po drodze i uwierzcie mi, że nic mi to nie dało. Deska to deska. Czytaj dalej
Kochani!
Piszecie do nas o swoich problemach, o trudnych chwilach i sukcesach. Zadajecie mnóstwo pytań, przysyłacie wiele ciepłych słów. Bardzo się cieszymy, że obdarzacie nas zaufaniem. Ostatnio dostaliśmy od naszej czytelniczki opowieść o tym jak zmieniło się jej życie. Postanowiliśmy ją opublikować! To zainspirowało nas do tego, by stworzyć dział „Prawdziwe historie”, w którym będziemy umieszczać Wasze wpisy. Teraz i Wy możecie tworzyć Klub i wpływać na jego treść! Czekamy na Wasze prace. Najciekawsze z nich nagrodzimy upominkami!

Pozdrawiamy, Zespół Intymność
Każdy z nas miewa ciężkie chwile – jedni rzadziej, inni częściej. Kobiety mają je regularnie przez kilka dni w miesiącu. Wszyscy wyobrażamy sobie jak może wyglądać okres. Niektórzy są przerażeni, inni zwyczajnie zniesmaczeni. Niby sprawa jest zupełnie naturalna, a wywołuje tak duże kontrowersje. Dla wielu par, które chcą się w tym czasie kochać, miesiączka jest barierą nie do pokonania. Czy seks w czasie okresu musi być straszny?
W czym tkwi problem?
Problem seksu podczas okresu jest czysto psychologiczny. Wiadomo, że w tej sytuacji przed krwią się nie uchronimy, a to właśnie jej obesność stanowi sedno sprawy. Kojarzona jest z bólem, cierpieniem, z czymś co brudne lub złe. Można spotkać się z różnymi reakcjami na widok czy zapach krwi: jedni mdleją, a drugim robi się niedobrze. Takich reakcji ciężko się pozbyć i można je uznać za naturalne (nikt nas przecież ich nie wyuczył). Jednak, jeśli ten problem nie dotyczy ani Ciebie, ani Twojego partnera, to nie widać żadnych przeciwwskazań, byście spróbowali.
Czytaj dalej
Weźmy sprawy w swoje ręce – onanizujmy się!
Tak jeden z internautów komentuje pomysł na Marsz Wyzwolenia Onanistów, który pojawił się na blogu Libertarian. „Wszyscy się onanizują i masturbują, ale po co robić z tej okazji parady„, pisze inny. Marsz miałby wyruszyć na ulice Warszawy w sobotę 17 lipca, w dniu, w którym odbędzie się EuroPride. I chociaż to tylko żart, to przypomina, że kwestia masturbacji wciąż w dużej mierze pozostaje tematem tabu.
Oślepniesz albo ci uschnie
Kogo babcia nie ostrzegała przed zgubnymi skutkami onanizmu? „Jeśli będziesz to robić, to ręka ci uschnie” albo „nie rób tego, bo oślepniesz” to znane wszystkim chłopcom przestrogi. Najgorzej mieli ci, którzy musieli się bać, że wyrosną im włosy na wewnętrznej stronie dłoni albo, że po chwili przyjemności pójdą do piekła. Dziewczętom wpajano z kolei, że masturbacja to temat wstydliwy, o którym nie przystoi w ogóle myśleć. Wydaje się jednak, że zaczynamy wreszcie rozumieć i doceniać onanizm jako naturalną aktywność seksualną. Czytaj dalej
W najbliższą sobotę, 17 lipca, odbędzie się w Warszawie Europride – parada o ogromnym zasięgu zorganizowana przez społeczność gejów, lesbijek, biseksualistów oraz transwestytów. Wielotysięczny tłum przejdzie ulicami stolicy manifestując równość, wolność oraz promując swoje tegoroczne hasło: „nie lękajcie się”.
Dlaczego Warszawa?
Europride to największe zgromadzenie mniejszości seksualnych w Europie. Parada odbywa się co roku w stolicy innego kraju europejskiego. Wybór Warszawy jako miejsca odbycia imprezy nie był przypadkowy. Organizatorzy przypatrywali się sytuacji mniejszości w Polsce i postanowili, że w związku z ostrymi protestami władz i obywateli (którzy niejednokrotnie używali siły) parada odbędzie się w Warszawie, by podnieść dyskusję na temat równości w społeczeństwie. „Najwyższy czas zatrzymać dyskryminację, bigoterię oraz łamanie praw mniejszości we wschodniej części Europy. Chcemy, by Europride 2010 w Warszawie była symbolem nadchodzących zmian dla wszystkich obywateli tych krajów”. Czytaj dalej
Czy wiesz, że?
*
Pierwsze prezerwatywy stosowane były już 2 tysiące lat temu. Indianie używali kondomów wykonanych ze skóry węża, a w XVI wieku zaczęto stosować prezerwatywy z jelit zwierząt.
*
Pierwsza prezerwatywa z wulkanizowanego kauczuku wyprodukowana została w 1855 roku przez Charlesa Goodyeara .
*
W roku 1995 Durex wypuścił na rynek pierwszy na świecie kondom z poliuretanu.
*
40 lat temu wynaleziono pierwsze doustne środki antykoncepcyjne.
*
Pierwszy wibrator na baterię został wyprodukowany przez fabrykę Weiss na początku 1880 roku.
*
W 1886 roku wynaleziono pierwszy biustonosz, który przypominał dwa sitka do herbaty powleczone jedwabiem. Czytaj dalej