Co ich podnieca? Nie zawsze to, co nam się wydaje

Owszem. Podniecają ich piersi. I kształtne pupy. Nie ma ku temu żadnych wątpliwości. Jarają się długimi nogami, najlepiej w czerwonych szpilkach, kształtami „wciśniętymi” w przylegające sukienki, miniowe spódniczki, kręci ich czerwona szminka, rozchylone usta, prześwitujące koszulki. Czy to dowód na to, że są całkowicie przewidywalni?  Zdziwiłabyś się, co czasem potrafi podniecić twojego faceta.

Rozmazany makijaż

Często zaglądasz w lusterko, obsesyjnie poprawiając makijaż, chcesz być dla niego perfekcyjna? Być może robisz to niepotrzebnie. Są mężczyźni, którzy uważają, że lekko rozmazany makijaż czyni kobietę słodszą, uroczą, a nawet… seksowniejszą. To dziwne, ale „plastikowa” twarz niczym z katalogu, może czasem zniechęcić, natomiast mała skaza, to dowód na naturalność – dodaje czaru, zachęca do kontaktu, flirtu, budzi w mężczyznach opiekuńcze uczucia.

Golf

Głęboki dekolt jak magnez przyciąga męskie spojrzenia – wie to każda kobieta, która w swojej szafie posiada wydekoltowane topy. Golf, choć wydaje się nam, kobietom, zdecydowanie mniej atrakcyjny pod względem seksualności, skutecznie potrafi ją podkreślić. Wprawdzie zabudowany (ale koniecznie gładki i obcisły!), również potrafi oddziaływać na męską wyobraźnię. Dodaje szyku, elegancji, wysmukla sylwetkę, a także wbrew pozorom, uwypukla wdzięki, wyraźnie uwydatnia linię biustu i zaznacza linię talii. Umiejętne zakrywanie naszego ciała, czyni nas bardziej tajemniczymi i jednocześnie intrygującymi.

Śmiech

Wiele kobiet w męskim towarzystwie stara się pokazać klasę – uśmiechają się, ale… jedynie półuśmiechem, spoglądają zalotnie i głęboko, są zachowawcze, wyrachowane, wyniośle wypinają pierś. Tymczasem mężczyzna, nawet jeśli lubi posągowe, szykowne damy, często fascynuje się kobietami ciepłymi, radosnymi, spontanicznymi, które potrafią śmiać się głośno, często i bez oporów. Śmiech jest seksowny! Dodaje ciepła i uroku. Zbliża ludzi, intryguje bardziej niż smutna, nadąsana mina. Skuteczny jest również w łóżku, bo stanowi dowód na to, że kobieta dobrze się bawi w towarzystwie mężczyzny. A przecież o to także w seksie chodzi.

Okulary

Jeszcze niedawno były zupełnie aseksualnym gadżetem. Dzisiaj, w nowoczesnym świecie, nareszcie stały się modne, przestano się ich wstydzić. I słusznie! Kobieta w okularach straciła już opinię mało interesującej „kujonki” i szarej myszki, teraz, z umiejętnie dobranymi oprawkami, potrafi przemienić się w wampa, emanując przy tym „inteligentną” seksualnością. Wbrew obiegowym opiniom, mężczyźni lubią kobiety inteligentne. Tak, tak, często głupieją na widok infantylnych, stereotypowych blondyneczek, ale w gruncie rzeczy dziewczyna, która okazuje się dobrym partnerem do rozmowy, imponuje wiedzą i własnymi poglądami – potrafi podniecić równie mocno. A to właśnie okulary są gadżetem, który wspomaga wizerunek kobiety inteligentnej.

Asertywność

Niestety. Wiele dziewczyn wciąż powiela ten zasadniczy błąd. Są uległe, zgadzają się, przytakują, nie mając odwagi wdać się w dyskusję. Tymczasem asertywność, „waleczność” w trakcie rozmowy, chęć walki „o swoje”, klarowne wyrażanie tego, czego się chce  – działa na mężczyzn jak afrodyzjak. Kobiety mające własne zdanie są seksowne. Także w łóżku! Dziewczyny, które potrafią odmówić, powiedzieć „o nie, na to mnie nie namówisz” kręcą mocno, aż tak – że maksymalnie podkręcają atmosferę.

Podziel się!
  • Facebook
  • Śledzik
  • Zmień swój opis
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Grono
  • MySpace
  • Pinger
  • Kciuk.pl

Artykuł czytano 493 razy.

powiazane artykuly:
  • Co tak naprawdę nam się podoba?

    O tym, czy on/ona nas pociąga, zwykle decydują ułamki sekund. Sygnały wędrują do naszego mózgu podświadomie, tam z kolei w ekspresowym tempie dokonuje się selekcja. Ładna czy nie? Seksowny czy nie bardzo? Warto się uśmiechnąć, czy nie ma po co tracić czasu? Badania w dziedzinie antropologii skutecznie rozszyfrowały nasze ciągoty. Mimo różnorodności gustów, można wyróżnić (...) Czytaj dalej
  • Co z tym lodem? – czyli o kobiecej niechęci do miłości francuskiej

    Oj, nie każda kobieta to lubi. Statystyki mówią wyraźnie – jedynie co czwarta z pań w Polsce chętnie uprawia miłość francuską. Paniom taki rodzaj pieszczot wcale nie kojarzy się z francuskim wyrafinowaniem, a raczej ze zwierzęcością, pornografią i niezdrowymi instynktami. Socjologowie mówią o tzw. kompleksie „madonny”. Po prostu – pewnych rzeczy się nie robi. Ale (...) Czytaj dalej
  • Seks oralny? No i po co się wstydzisz?

    Zaskakujący może wydawać się fakt, że są jeszcze wśród nas tacy, którzy się tego wstydzą. Świat poszedł do przodu, coraz więcej naszych, często nieuzasadnionych obaw, zostaje niwelowanych. A tymczasem pewna wrodzona kulturowo nieśmiałość dotyka niektórych (a szczególnie niektóre) z nas i nie pozwala swobodnie cieszyć się seksem. Stop wstydowi! – chciałoby się wykrzyknąć. Wytoczmy mu (...) Czytaj dalej

Skomentuj

Pola oznaczone są wymagane.