Badania wykazują, że wiele Polek po przekroczeniu czterdziestki świadomie rezygnuje z seksu. Wydaje im się, że jest to przyjemność zarezerwowana wyłącznie dla młodych, szczupłych i jędrnych koleżanek. Tymczasem według badań amerykańskich seksuologów, aż siedem na dziesięć kobiet po sześćdziesiątce czerpie ze współżycia większą satysfakcję niż za młodu. Zarówno doświadczenie życiowe, jak i seksualne, czas życiowej stabilizacji i spokoju sprawiają, że to właśnie dojrzałe kobiety potrafią zapomnieć o skrupułach i zacząć realizować własne, długo skrywane fantazje.
Lepiej późno niż później
Powszechnie funkcjonujący stereotyp Matki Polki i Babci Polki umiejscawia kobiety po czterdziestce w kuchni, wśród garnków i domowych obiadków, ubierając je w mało atrakcyjne fartuchy i podomki. Tymczasem przypomnijmy sobie zamieszczane w kolorowych pismach fotografie sławnych kobiet z zagranicy. Demi Moore – pięćdziesięcioletnia żona trzydziestoletniego Ashtona Kutchera – nie przypomina w ani jednym elemencie wizerunku stereotypowej, zaniedbanej kury domowej. Dobrym przykładem na stuprocentową kobiecość w zaawansowanym wieku jest także aktorka Diane Keaton. To ona miała aż sześćdziesiąt lat, kiedy w komedii „Lepiej późno niż później” pokazała się nago widzom z całego świata. Byliśmy zachwyceni! Wiele z nas uważa jednak, że nie ma się co porównywać do gwiazd Hollywoodu – im więcej wolno, bo i życie jest dla nich łaskawsze. Nie muszą niszczyć swoich rąk, dbając o czystość domu. Na szczęście wcale nie jest trudno obalić te „wymówki”.
Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny
Unikanie seksu – „bo jestem za stara” – może mieć nieprzyjemne dla spokoju ducha skutki: stać się przyczyną frustracji, pogłębiających się kompleksów, niepokoju, a nawet wybuchowości. Tymczasem dbając o sferę seksualną życia, szybko możemy się przekonać, jak wiele siedzi w nas pozytywnej energii, radości, wigoru. Wbrew pozorom wiek nie ujmuje kobiecości. Wręcz przeciwnie! On jej dodaje każdej kobiecie. Warto więc uświadomić sobie, że kluczowe w odczuwaniu własnej atrakcyjności jest to, jak się czujemy, a nie to jak wyglądamy. Zapracowana, zajęta opieką nad domem i wnukami Polka może poczuć się nawet jak gwiazda Hollywoodu właśnie poprzez zaspokojenie swoich fantazji i satysfakcję czerpaną ze współżycia z partnerem.
Seks a klimakterium
Dojrzały wiek i towarzysząca mu menopauza to kolejna przyczyna oziębłości w sferze seksualnej życia kobiety. Między czterdziestym a pięćdziesiątym rokiem życia słabnie czynność jajników, które odpowiadają za wytwarzanie estrogenów. Pożądanie spada. Dodatkowo zaczynają dokuczać wahania nastrojów i problemy z nawilżaniem pochwy. Dobrym na to rozwiązaniem są ćwiczenia okalających wejście do cewki moczowej mięśni Kegla, które skutecznie mogą zwiększyć przyjemność czerpaną z seksu, zapobiec problemom z nietrzymaniem moczu i z obniżeniem macicy. Pomocna bywa również joga hormonalna. To specjalne ćwiczenia, które łagodzą objawy klimakterium. Można je praktykować w domu lub na specjalnych zajęciach – nie są one trudne i nie wymagają dobrej kondycji fizycznej.
Pamiętajmy więc o seksie niezależnie od wieku! Jest dobry dla zdrowia i dla samopoczucia – ilość zmarszczek nie ma tu nic do rzeczy.














