Aktualności

Co w łóżku jest grzechem? O tym, czego w seksie nam nie wolno.

Każdy z nas lubi grzeszyć. Szczególnie w łóżku. Sypialnia bowiem jest najlepszym miejscem, w którym dwójka kochanków spragnionych niewinnych występków, może dać upust swoim pragnieniom. Mówi się, że w seksie warto pozbyć się wszelkich hamulców, skrupułów i innego rodzaju barier. Czy w takim razie wszystkie chwyty są nam dozwolone? Otóż nie. Istnieją takie grzechy, których w łóżku popełniać nie warto.

Grzech numer 1. Za głosem autorytetów

W ostatnim czasie, kiedy seks nareszcie przestał być tematem tabu, zalała nas fala wszystko na jego temat wiedzących głosów. Pięknie wydane poradniki, czasopisma, Internet, programy telewizyjne nie dają spokoju naszej seksualnej swobodzie, wciąż radząc, jak zrobić to i tamto, gdzie, ile, po co, z kim i o której godzinie. Mimo niewątpliwej przydatności i praktyczności porad płynących w naszą stronę z różnego rodzaju mediów i od wiele wiedzących specjalistów, nie dajmy się zwariować. Owszem, samokształcenie, szukanie inspiracji i rady fachowca to dobry krok, by wzbogacić i ulepszyć swoje życie seksualne. Dobry, ale niejedyny. Seks to nie gra strategiczna, ani zadanie domowe, w których ślepe i bezrefleksyjne szukanie pomocy w podręczniku bądź solucji może przynieść efekty. Seks to dwa rozgrzane ciała na prześcieradle, emocje, przyspieszone tętno, uczucia, ludzie. W jego przypadku nie wchodzą w grę „gotowce” i recepty. Poradnik może być wsparciem i natchnieniem – nie „suchą” instrukcją.

Grzech numer 2. Polowanie na orgazm

Scenka rodzajowa. Sypialnia. Przyciemnione światło, pachnąca pościel. Z głośników dobiega spokojna muzyka. On już rozebrany, ona prawie. Napięcie sięga zenitu, pocałunki są coraz bardziej łapczywe. I wtem do głowy jego i jej wpada ta sama, uporczywa myśl. Ona: „tym razem muszę dojść”! On: „dzisiaj będzie miała orgazm!”. Pół godziny później leżą zmęczeni i gapią się w sufit. A orgazmu nie było. Podstawowym grzechem kochanków jest uporczywe dążenie do orgazmu. Im mocniej we dwójkę będą się skupiać na szczytowaniu kobiety, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że na szczytowaniu się skończy. Wtedy bowiem ciało jest bardziej napięte, myśli wędrują w nieodpowiednim kierunku, przyjemność ze wspólnych igraszek spada.

Grzech numer 3. Milczenie nie zawsze jest złotem

Nie warto milczeć – trzeba rozmawiać. Podstawą zbudowania dobrej relacji, nawet tej najintymniejszej, jest właśnie dialog. Rozmowa o potrzebach, pragnieniach, oczekiwaniach, fantazjach to droga do ich realizacji. Nie ma sensu liczyć na zdolności paranormalne partnera, który wyczyta w naszych myślach to, czego od niego oczekujemy. Powiedzenie mu o tym zaoszczędzi wiele czasu, niepotrzebnego napięcia, być może kłótni. W przypadku ludzi nie działają jednoznaczne rozwiązania, mamy różne ciała i różnorodne marzenia. Co innego nas podnieca, co innego nas jara. Nie kryjmy tego. Mówmy o tym otwarcie, a nasze życie seksualne z pewnością nabierze rumieńców.

Grzech numer 4. Stały punkt programu

Jednym z najbardziej poważnych grzechów, do którego możemy dopuścić się w seksie, jest monotonia. Żeby cieszyć się seksem i czerpać z niego jak najwięcej przyjemności musimy to nieprzyjazne słowo na „m” wyrzucić z naszego słownika. Zamienić je na korzystniejsze, czyli to na literkę „s” – „s” jak spontaniczność. Nie dajmy się zwalczyć rutynie, która karze uprawiać seks o tej samej godzinie, w tym samym miejscu, jako stałe podsumowanie dnia. Bądźmy jej na przekór i na złość pokochamy się na przykład rano. Na przykład w kuchni. Wyjedźmy na weekend i w całkiem nowym miejscu pozwólmy się oddać wielogodzinnej rozkoszy. Nie zapomnijmy o stereotypowym szampanie i truskawkach. Bawmy się sobą. Nie można seksu traktować ani śmiertelnie poważnie, ani jako coś zwykłego niczym oglądanie telewizora bądź zmywanie naczyń. To jest bowiem grzech. Śmiertelny.

Dodaj komentarz

Fotorelacja z targów erotycznych Venus 2011

Targi Venus w Berlinie to prawdziwa gratka dla miłośników różnorodnie pojętej erotyki. Tutaj co roku skupiają się najbardziej prestiżowe marki branży, wystawcy z całej Europy i całe masy konsumentów.
Razem, w liczbie 30 tysięcy odwiedzających (!!!) uczestniczą w unikalnych imprezach, pokazach i wspaniałej, erotycznej zabawie. W tym roku targi odbyły się 29.09-02.10. Jak co roku atmosfera była szalenie gorąca.

Jak co roku wystawowe stoiska uginały się od dobrze znanych produktów i całkowitych nowości. Było co oglądać, przed oczami mieniło się od kolorów i wrażeń. Wyobraźnia pracowała.Pikanterii dodawał wszechobecny czerwony kolor.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Były chwile, gdy było zabawnie…

Każdy entuzjasta sztuki miłosnej mógł odnaleźć tutaj coś odpowiadającego swoim preferencjom.


Targi Venus to nie tylko najbardziej prestiżowi dostawcy, ale wielkie, barwne, ekscytujące show.

W tym roku na targi przybyło wiele erotycznych gwiazd i celebrytów. Swoją twarzą firmowała je choćby piękna Micaela Schaefer – uczestniczka niemieckiej edycji programu Top Model.

Z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję.

Dodaj komentarz

Męska strona antykoncepcji

Prezerwatywa jest najbardziej popularną formą antykoncepcji wybieraną przez mężczyzn. Gwarantuje wysoki poziom zabezpieczenia zarówno przed niepożądanym zapłodnieniem, jak i groźnymi chorobami przenoszonymi drogą płciową. Ale to nie jedyny sposób na antykoncepcję, który dedykuje się mężczyznom. To prawda, że form kontroli męskiej płodności jest mniej, są niedoskonałe lub niebezpieczne, ale są i nie każdy o nich wie.

Zastrzyki hormonalne
Był czas, kiedy próbowano wprowadzić do obiegu zastrzyki zawierające odpowiednią ilość hormonów, dzięki którym organizm produkował przeciwciała dla plemników. Okazało się jednak, że odsetek przypadków, w których nie zdołano przywrócić płodności był zbyt duży, więc produkty zostały wycofane. Ponadto, nawet jeśli udało się przywrócić prawidłowe funkcjonowanie męskiego układu rozrodczego, to często okazywało się, że plemniki są uszkodzone lub w układzie wykryto komórki nowotworowe.

Wazektomia
To metoda męskiej antykoncepcji, na którą decyduje się najwięcej osób z Niemiec, Anglii i innych państw zachodnich. Stosuje je również co trzecia para małżeńska w Stanach Zjednoczonych. Te sposób na świadome planowanie rodziny przez mężczyzn nie jest jeszcze w Polsce rozpowszechniony i nie jest usankcjonowany prawnie. Mowa tutaj o wazektomii ? specjalistycznym zabiegu, trwającym ok. pół godziny pod znieczuleniem miejscowym. Polega na zamknięciu światła nasieniowodów, co sprawia, że plemniki nie docierają do końcowej ich części i nie jest możliwe ich wydostanie się na zewnątrz. Nie sprawia, że wytwarzanie plemników zostaje zahamowane ? rozpuszczają się one bowiem, a następnie są wchłaniane przez męski organizm. Zabieg zupełnie nie ma wpływu na popęd płciowy, a ryzyko zajścia w ciążę po stosunku z mężczyzną po wazektomii jest mniejsze niż 1%. Decyzja o przeprowadzeniu tego zabiegu powinna być bardzo dokładnie przemyślana, gdyż nie istnieje odwrócenie skutków tej operacji. Nasieniowody zostają zamknięte raz na zawsze, a ich właściciel staje się bezpłodny.

Pigułki antykoncepcyjne
Póki co, nie wprowadzono jeszcze na rynek pigułek, które wpływałyby na regulowanie płodności męskiej części populacji. By zobrazować dokładnie problem, jaki istnieje z blokowaniem płodności u mężczyzn przypominamy, w tej kwestii chodzi o dezaktywowanie 150 milionów plemników produkowanych każdego dnia. Analogicznie, u kobiet sprawa dotyczy jednej komórki jajowej miesięcznie. Oczywiście stworzono już pigułki, które hamują płodność mężczyzny, lecz są to skutki trwałe i nieodwracalne. Z takich środków korzysta się głównie w przypadku kastracji chemicznej wycelowanej w osoby, które popełniły przestępstwo na tle seksualnym. Prace nad męskimi pigułkami antykoncepcyjnymi trwają cały czas, a optymistyczni naukowcy prognozują ich wprowadzenie za ok. 5-10 lat.

 


1 Komentarz

AIDS

AIDS to skrót angielskiej nazwy Acquired Immunodeficiency Syndrome, która oznacza zespół nabytego niedoboru odporności organizmu. Choroba wywoływana jest przez wirus HIV, którego ostatnie stadium zakażenia objawia się obniżeniem ilości białych ciałek krwi, które bronią nas przed drobnoustrojami, bakteriami i wirusami. W efekcie stajemy się bezbronni przed chorobami i obrazowo można przyrównać nas do twierdzy, której nie broni żaden żołnierz.

W początkowym okresie zakażenia (po kilkunastu dniach lub tygodniach) u większości osób zakażonych pojawiają się charakterystyczne objawy ogólne, takie jak gorączka, ból gardła, uczucie rozbicia, bóle mięśni i stawów, bóle głowy, wysypka. Objawy te utrzymują się przez kilka dni lub tygodni, po czym ustępują. Poprzedzają one zwykle pojawienie się przeciwciał anty-HIV w surowicy krwi. Po ustąpieniu objawów możemy cieszyć się pełnią zdrowia nawet przez wiele lat. Wirus HIV inkubuje się w naszym  ciele i dopiero po osiągnięciu odpowiedniej ilości ciałek daje objawy właściwe dla choroby układu odpornościowego AIDS. Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Europejski Dzień Prostaty

15 września obchodzimy Europejski Dzień Prostaty, utworzony w 2005 roku z inicjatywy Europejskiego Towarzystwa Urologicznego. Z tej okazji robimy powtórkę z biologii – przypominamy sobie, jakie funkcje pełni prostata i jakie choroby mogą jej zagrażać.

Prostata to męski gruczoł krokowy, który wytwarza wydzielinę mieszającą się ze spermą i pobudzającą plemniki do ruchu. Prawidłowe jego funkcjonowanie to prawidłowa praca układu płciowego oraz pęcherza. Niestety, prawie 30% mężczyzn po 50. roku życia dotyka rak prostaty, a 50% z nich cierpi na przerost gruczołu, który zaczyna uciskać sąsiednie organy. Europejskie Towarzystwo wyznaczyło Dzień Prostaty właśnie po to, aby uświadamiać panów o tych zagrożeniach i zachęcać do regularnych badań. My również zachęcamy! I polecamy zajrzenie do artykułów:

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Prawdziwe historie, opowiadania, opowieści…

Kochani!

Piszecie do nas o swoich problemach, o trudnych chwilach i sukcesach. Zadajecie mnóstwo pytań, przysyłacie wiele ciepłych słów. Bardzo się cieszymy, że obdarzacie nas zaufaniem. Ostatnio dostaliśmy od naszej czytelniczki opowieść o tym jak zmieniło się jej życie. Postanowiliśmy ją opublikować! To zainspirowało nas do tego, by stworzyć dział „Prawdziwe historie”, w którym będziemy umieszczać Wasze wpisy. Teraz i Wy możecie tworzyć Klub i wpływać na jego treść! Czekamy na Wasze prace. Najciekawsze z nich nagrodzimy upominkami!

Pozdrawiamy, Zespół Intymność



Dodaj komentarz
Dodano 21-07-2010 w kategorii: Aktualności, Polecane, Prawdziwe historie

ZOSTAŃ REDAKTOREM KLUBU INTYMNOSC.PL

Masz zacięcie felietonisty, drzemie w Tobie ukryta pasja, a do tego interesujesz się seksem, psychologią seksu i ludzkimi zachowaniami? Napisz do nas! Najciekawsze artykuły opublikujemy i nagrodzimy. Jeśli spodoba Ci się współpraca z nami, a Twoje artykuły przypadną nam do gustu, zaproponujemy Ci stanowisko redaktora jednego z działów! Zapraszamy wszystkich chętnych.

Dodaj komentarz
Dodano 23-11-2009 w kategorii: Aktualności
Tagi: , , ,