To naturalne, że ludzkie fantazje są niezwykle różnorodne. Trudno przewidzieć, co i komu w duszy gra. O czym marzy pan biznesmen, kiedy nikt mu nie przeszkadza? Czego pragnie pani za kasą w sklepie, gdy znajdzie chwilę oddechu? Co też chodzi po głowie naszej sąsiadce/sąsiadowi, koleżance i koledze? Posiadając umiejętność czytania w myślach, szczególnie tych erotycznych, bylibyśmy często zaskakiwani. Bowiem niemalże każdy z nas ma jakiś fetysz, a niektóre z nich mogą się wydawać naprawdę specyficzne.
Fetysz – kilka słów wyjaśnienia
Do najpopularniejszych fetyszy zaliczamy oczywiście części ciała. Niektórzy lubują się w dużych biustach, inni wolą małe. Są tacy, których podnieca zapach włosów, innych – pobudza seksualnie widok stóp, długich nóg lub krągłych pośladków. Fetysze potrafią być również bardziej wyrafinowane i fantazyjne. Silnie podniecać mogą części garderoby (majtki, pończochy, kostiumy, falbanki, koronki czy buty na wysokim obcasie), bądź gadżety – kajdanki, bicze czy peruki. Fetyszem może być w zasadzie wszystko. Jest on więc elementem gry erotycznej, za pomocą którego realizujemy swoje fantazje – często głęboko skrywane – przez co osiągamy pełnię satysfakcji seksualnej.
Fetysz męski a fetysz kobiecy
Badania wykazują, że częściej fetyszystami są mężczyźni. Nic dziwnego – są przecież wzrokowcami. Uwielbiają nie tylko czuć, ale patrzeć. To właśnie patrzenie bezpośrednio wpływa na ich erotyczne odczucia. Pięknie „ubrana” nagość np. w jedwabie, często staje się silniejszym bodźcem, niż ciało kobiety w stroju Ewy. Natomiast u kobiet częściej spotykanym fetyszem, niż panowie w przebraniu, są sytuacje lub miejsca, w których dochodzi do stosunku. Trzeba jednak zauważyć, że wśród fetyszy i fetyszystów trudno o reguły. Fantazje erotyczne snują się własnymi, często zupełnie niespodziewanymi drogami.
Droga do satysfakcji poprzez fetysz
Realizacja własnych pragnień i fantazji, polegająca na wzbogacaniu stosunków seksualnych o przebrania czy gadżety, może stanowić rewelacyjną receptę na nudę i rutynę, która czasem wkrada się w sypialniane kuluary. Metamorfoza partnerki w seksowną policjantkę, pielęgniarkę czy uroczego diabełka z bacikiem w ręce – może nie tylko pobudzić wyobraźnię dwójki partnerów, ale rozładować napięcie, wzbogacić seks o szczyptę humoru. Seksowna bielizna sprawia, że stosunek płciowy nabiera ekskluzywnych cech, staje się bardziej wyrafinowany i zmysłowy. Natomiast kajdanki oraz inne gadżety mogą dodać erotycznej grze emocji, napięcia, nowych wrażeń, wzbogacić ją o nową jakość. Warto w ten sposób zaspokajać swoje erotyczne fantazje i dążyć do pełni satysfakcji.
Gdzie leży granica?
W dość powszechnym i popularnym spojrzeniu na seks, fetysze postrzegane są w kategoriach dewiacji i zboczeń. Ile w tych poglądach jest prawdy? Czy powinniśmy się wystrzegać fetyszystów w swoim łóżku? I czy w ogóle „zdrowo” być fetyszystą? Na te pytania należy sobie odpowiadać z rozsądkiem. Problem bowiem pojawia się dopiero wtedy, kiedy fetyszystę przestaje podniecać wszystko, poza jego własnym fetyszem. Jeśli natomiast zabawa w fetysze stanowi jedynie (bądź „aż”) urozmaicenie łóżkowych igraszek – nie tylko jest to zdrowe zjawisko, ale i bardzo pozytywne. Wszak radość czerpana z seksu niesie ze sobą wiele korzyści. Jakich? To już temat na inną dyskusję.




Każdy z nas ma w sobie coś z podglądacza. Tak naprawdę mało kto nie zareagowałby podnieceniem na widok ludzi uprawiających seks. Szczególnie, kiedy dwójka kochanków nie ma świadomości, że jest obserwowana. Patrząc z racjonalnego punktu widzenia – podglądanie to bardzo specyficzna cecha ludzi. Żaden inny gatunek w przyrodzie nie czerpie satysfakcji z podglądactwa.
Słyszałem kiedyś powiedzenie, że żadna praca nie hańbi. Powiedziała mi to kiedyś babcia, gdy jako małe dziecko przechodziłem z nią obok śmieciarzy opróżniających osiedlowy śmietnik. Ale lista zawodów o wątpliwej reputacji nie kończy się na śmieciarzach. Czy zawód striptizera zasługuje na szacunek, czy może powinniśmy wyśmiewać i szydzić z nich w towarzystwie nazywając męskimi dziwkami? 

Rodzice w pocie czoła próbują dobrze wychować swoje dzieci. Poświęcają lata swojego życia na pracę nad swoją pociechą, żeby potem, gdy młody dorośnie, usłyszeć od innych, że dzięki nim jest dobrym człowiekiem. A co, jeśli bycie dobrym człowiekiem nie gwarantuje dzisiaj sukcesu w życiu osobistym? Co, jeśli lepiej olać zasady wpajane przez rodziców i stać się złym?
Powodów abstynencji seksualnej może być wiele – kwestia poglądów, kłopoty w związku, strach, samotność, a nawet… moda. Świadomy brak aktywności seksualnej to indywidualny wybór, ale zawsze warto wiedzieć, jaki wpływ taka decyzja może mieć na nasz organizm.